Nie jestem statystycznym polakiem i lubię czytać książki.
Jakiś czas temu powstała zakładka do książki na wymiankę świąteczną.
Ten mały ogród kwiatów trafił do Joli.
W zamian otrzymałam piękną zakładkę i nie zawahałam się jej użyć :)
Nie jestem statystycznym polakiem i lubię czytać książki.
Jakiś czas temu powstała zakładka do książki na wymiankę świąteczną.
Ten mały ogród kwiatów trafił do Joli.
W zamian otrzymałam piękną zakładkę i nie zawahałam się jej użyć :)
Karnawał za nami. Jakąś chwilę temu powstała maska karnawałowa.
Daleko mi do weneckich mistrzów ale co tam.
Zdobią ją ręcznie malowane skrzydła motyla, kolorowe pióra i oczywiście kwiaty.
Wszystko oprószone brokatem by nadać delikatnego blasku.
Świąteczna ozdoba stołu - tym razem w bardziej tradycyjnym wydaniu :)
Jakiś czas temu dostałam sówki wycięte z surowego drewna.
Wykorzystałam je do świątecznych dekoracji, a co tam :)